„Do sprzedawców nadziei”
30 grudnia 2008 · Autor: Bożydar Pająk
Czyli noworoczny koncert życzeń do naszych wybrańców narodu.
Ja, szary obywatel kolejnej Rzeczpospolitej, z należytą czcią i szacunkiem pragnę Wam, Panie Prezydencie i Panie Premierze, posłowie, senatorowie, ministrowie obu płci, ze wszech miar godnym zaszczytów, życzyć z całego mojego szczerego, obywatelskiego serca odrobiny, najmniejszej chęci wsłuchania się w głosy dochodzące z tego naszego obywatelskiego odległego grajdołu!
Panie Prezydencie! Ja, szary obywatel, padam na kolana i z pokorą błagam, mierz Pan siły na zamiary! Nie czyń z naszego kraju, symbolu geopolitycznego szczęściarza i nieszczęśnika w jednej postaci, bulteriera pseudosprawiedliwości! Panie Prezydencie Lechu! Proszę nie zapominać, że polityka to w żaden sposób nie tylko „robienie dobrze” dla dobra sondażowych słupków, pod presją strajkujących, ale racjonalne działanie właśnie dla nich, ale także względem wszystkich innych na tym kawałku ziemi zebranych i na rzecz korzyści w perspektywie czasu. Proszę także pamiętać, że naród to nie tylko prof. Jadwiga Staniszkis i jedna trzecia Polaków, ale to, może nawet przede wszystkim, te 73% jego części, która oczekuje od Pana, w miejsce braterskiej solidarności - prezydentury kompromisu, a nie destrukcji! Strzeż Pan swojego brata przed kultem siebie samego i przed wyręczaniem historii w ferowaniu wyroków, bo ktoś ją wyręczy kiedyś także wobec Panów!
Panie Premierze! Bóg Pana obdarzył córką - Kasią! Niech Pani więcej cudów nie oczekuje! Rok 2009, kolejny po czasie wdrażania w struktury władzy i swoistej gry wstępnej będzie dla Pana czasem politycznego stosunku koalicji z opozycją, w wyniku którego oczekujemy narodzin nie „karła” (nie mogłem się oprzeć!) – symbolu pięknych słów, i handlu pozorami, ale nowej jakości polityki, nie ograniczającej się jedynie do jej stylu, ale przede wszystkim dotyczącej skuteczności w stanowieniu prawa i dążeniu do wyznaczania stabilnej oraz konsekwentnej polityki na lata najbliższe, ale także na przyszłość, czego wymaga nie tylko bieżąca sytuacja Polski, ale także wyzwania cywilizacji i środowiska naturalnego! Proszę mieć na uwadze, że parada hiperliberałów leży pod gruzami amerykańskiej giełdy, a krytycy neoliberalizmu, czy rynkowych rozwiązań w służbie zdrowia, to niekoniecznie sentymentalni i romantyczni przegrani transformacji, płaczący za socjalizmem!
Panie pośle Palikocie! Bądź Pan dalej strażnikiem przezroczystości życia parlamentarno-salonowego w naszym przezeń umęczonym kraju. Spraw, aby „chamów” i postacie psychopatyczne” nazywano po imieniu! Jednakże bądź Pan rzetelny i dostrzegaj różnice między „won”, a „spieprzaj”, bo po imieniu będziesz nazwany także i Ty!
Panie przewodniczący Napieralski! Idzie Pan ze sztandarem lewicy nie tylko dla związków zawodowych, ale także dla ludzi z całego przekroju społecznego – starszych, młodych bez sentymentów do PRL, przyszłych przedsiębiorców – nie wyzyskiwaczy, ludzi, dla którzy opowiadają się za państwem świeckim, a nie antyklerykalnym! To czas, dla określenia na nowo lewej strony politycznej w sensie organizacyjnym, ale przede wszystkim ideowym i programowym, nie jak od pewnego czasu bezpłciowego, biernego tworu hybrydowego, o marce lewicy Napieralskiego, zdesperowanego w utrzymaniu statusu quo! To czas dla lewicy nowoczesnej i wszechstronnej, przewidywalnej i kompromisowej! Lewicy o potencjale do bycia poważną SKONKRETYZOWANĄ alternatywą programową dla prawicy, produkującą racjonalne idee i ich realizowanie, zgodnie z duchem czasu i kształtem świata w którym żyjemy!
Panie Pośle Górski! Niech Pan będzie ostatnim tego typu światopoglądowym anachronizmem o takim silnym parciu na szkło i salony.
Szanowni Panowie i Panie parlamentarzyści! Sprzedawcy oby nadziei, a nie złudzeń! Jeżeli już nic innego, to przynajmniej niech te kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie przypomina Wam przez kolejny rok, że to Wy dla nas, nie my dla Was! I to za naszą „kasę”!
*sprzedawcy nadziei – określenie użyte przez jednego z uczestników dyskusji w programie publicystycznym TVN24.



http://rzeczywistosc.blox.pl/html zapraszam do siebie na filmiki